Nowenna przed Uroczystością św. Franciszka – DZIEŃ 5

Reguła zakonna

 

Franciszek od samego początku nawrócenia miał jasno sprecyzowaną drogę – chciał swoim życiem naśladować Chrystusa. I tak też widział swoje zgromadzenie, pisząc dla niego dość surową regułę. Dla niego życie w ubóstwie oznaczało nie tylko wyzbycie się własności, ale również władzy i wiedzy, które były postrzegane jako formy wyższości i bogactwa.

 

Dlatego też bardzo oburzył się na swoich braci z Bolonii, którzy zamiast mieszkać w prowizorycznych schronieniach zakładali zwykłe domy i angażowali się w studia uniwersyteckie. Wielu braci dążyło do złagodzenia reguły zakonnej i mieli również za sobą poparcie dostojników Kościelnych, m.in. kard. Ugolina z Ostii, który był zaniepokojony innowacyjnym charakterem nowego zakonu, zupełnie niepodobnego do tradycji monastycznej.

 

Franciszek był zaniepokojony, że jego droga pójścia za Chrystusem jest zagrożona. Na kapitule namiotów w 1221 roku w Zesłanie Ducha Świętego w obecności 5 tysięcy braci z całą energią bronił swojej idei chrześcijańskiej, różnej od tej głoszonej przez inne zakony. Zdawał sobie jednak sprawę, że Kościół będzie dążył do tego, by reguła zakonu franciszkańskiego była dostosowana do potrzeby chwili, z których pierwszą było umocnienie dyscypliny kościelnej, walka z herezją i konieczność pokierowania nowym zjawiskiem społeczno-kulturowym, jakim były studia uniwersyteckie.

 

Widząc, że jego zasada życia „nagim za Chrystusem” była w niebezpieczeństwie, ale bezgranicznym posłuszeństwie papieżowi Honoriuszowi III napisał z jego pomocą nową regułę dla zakonu, która została zatwierdzona w 1223 roku. Sam jednak zrezygnował z czynnego przewodzenia zakonem.

 

Módlmy się:

Dzięki Ci składam, o Panie, za wszystkie cierpienia, jakie dotąd na mnie zsyłałeś i którymi nadal w swym miłosierdziu zechcesz mnie nawiedzać. Chwalebny i święty Ojcze Franciszku, wspieraj mnie Twoją cierpliwością; oświecaj mój rozum i serce, abym z radością i prawdziwą chwałą sług Bożych dobrowolnie przyjął cierpienia dla miłości Bożej. Amen.