Jak ułatwić sobie rok szkolny?

Szukasz sposobu na ułatwienie sobie nauki? Chcesz mniej się stresować i nie wiesz jak to osiągnąć? Zastanawiasz się dlaczego innym łatwiej przychodzą sukcesy? Jest Ktoś, kto zawsze wysłucha twoich narzekań, zmartwień, i radości.

 

Wychodząc do szkoły warto odezwać się do Taty na Górze. Mogą być to spontaniczne słowa, ale jeśli boisz się, że o czymś zapomnisz, oto jedna z ułożonych już modlitw:

 

Panie, Duchu Święty, Boże,
zanim książkę i zeszyt otworzę,
Ty otwórz mój umysł i serce i duszę
na tajemnice, które poznać muszę.

Pomóż mi pojąć, że ta nauka
Twojej mądrości i Tych śladów szuka.
W myślach, wzorach, nutach, wierszach,
bo myśl Twoja jest najpierwsza.

Abym pięknie żyć potrafił,
i do Ciebie w końcu trafił,

Amen.

 

W sytuacjach “kryzysowych”, tuż przed egzaminem, sprawdzianem, a nawet w drodze do tablicy nie mamy wiele czasu. Trzeba postawić na konkrety. A wszytko, co istotne, zawierają wezwania:

 

Duchu Święty! Przyjdź, prosimy. Wzmocnij nasze słabe siły!

Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki!

Jezu, Ty się tym zajmij!

 

Po wyjściu ze szkoły/ uczelni, zwłaszcza po stresującym dniu, nie bój się spontanicznych myśli! Przecież każde ”Dzięki Ci, że przeżyłem!” to też modlitwa.

Korzystaj z komfortu, jaki daje Ci Bóg. On czeka, aż oddasz Mu swoje zmartwienia i podzielisz się radościami.

 

Jak powrócić do obowiązków szkolnych? Jak “nie wypalić” się po tygodniu nauki? Poznaj kilka sposobów, dzięki którym rozpoczęty właśnie rok szkolny może być wyjątkowo udany.

 

·        Nie odkładaj na później

Odkładanie wykonywania zadań (np. nauki czy czytania lektur) na później nigdy nie kończy się dobrze. Nadrabianie zaległości i mierzenie się z ogromem materiału może cię niepotrzebnie wyczerpać.

 

·        Funduj sobie “offline`owe” SPA

Funduj swojemu mózgowi regularnie okresy wytchnienia od bombardowania informacjami. Zaprzyjaźnij się z trybem “offline”, nie komunikuj się z nikim, pobądź sam ze sobą z dala od elektroniki. Jeśli już nie pamiętasz, jak to jest żyć w świecie bez internetu, to wciśnij reset i udaj się na weekendowe rekolekcje.

 

·        Dbaj o ekipę wspierającą

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że posiadanie prawdziwych przyjaciół jest bezcenne. Zgrana “ekipa” nie tylko gwarantuje dobrą zabawę, ale przede wszystkim będzie z Tobą w najtrudniejszych chwilach. Jeśli nie masz wokół siebie takich zaufanych ludzi, na których zawsze może liczyć, może najwyższy czas, aby poznać nowych? Miejsc i okazji do nawiązania wartościowych relacji nigdy nie brakuje!

·        Zadbaj o duchowość po katolicku

Przeżywanie wiary katolickiej “na serio” gwarantuje Ci błogosławieństwo Boga Żywego! Zapoznaj się z modlitwą uwielbienia i dziękczynienia bez względu na okoliczności.

Zdecydowanie lepiej przez cały czas żyć w myśl zasady “Work hard, Pray hard” niż w chwilach kryzysu uciekać się do popularnej postawy “Jak trwoga to do Boga”.

 

Na podstawie: www.stacja7.pl